Archeologia muzyki

Fife z Narodowego Muzeum Morskiego zabrzmi po dwóch wiekach milczenia

Posted on in Archeologia muzyki

W 1995 roku zespół nurków z Narodowego Muzeum Morskiego (ówczesnego Centralnego) prowadził badania w okolicy wsi Dębki u ujścia Piaśnicy, podczas których odkryto wrak angielskiego statku handlowego General Carleton of Whitby. Historia odkrycia wraku wiąże się z legendą, którą opowiadano w okolicy od czasów katastrofy w 1785 roku.

Statek pływał między Anglią a krajami bałtyckimi. W czasie feralnego rejsu wiózł ładunek żelaza i dziegciu, który rozlewając się po pokładzie zabezpieczył dobytek marynarzy przed niszczącymi właściwościami wody morskiej. To pozwoliło archeologom na wydobycie szeregu cennych, doskonale zachowanych zabytków, wśród których znalazł się fife, czyli rodzaj wojskowego fletu poprzecznego o cylindrycznym, wąskim przekroju oraz dźwięku głośniejszym i ostrzejszym od pozostałych typów fletów poprzecznych.

Źródło: Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, facebook.com

Instrument ten jest dość nietypowy, gdyż składa się z dwóch części, podczas gdy zwykle tego rodzaju instrumenty były jednoczęściowe. Na powierzchni fletu zachowała się sygnatura wytwórcy SCHUCHART. Był nim najpewniej Charles Schuchart, syn Johna Just Schucharta, który prowadził swój warsztat przy Chandois-street, Covent-garden w Londynie, noszący nazwę Two Flutes and Hautboy.

Charles Schuchart (1720-1765) był synem Johna Just Schucharta, który osiedlił się w Londynie po emigracji z Niemiec, zakładając swój warsztat produkujący instrumenty dęte drewniane. Syn Charles kontynuował zawód po swoim ojcu, oferując „German and common flutes” – jak informują zachowane reklamy z gazet. Najprawdopodobniej w wyniku rodzinnego konfliktu Charles założył swój odrębny sklep i przez okres 1753-58 ojciec i syn sygnowali swoje wyroby odpowiednio SCHUCHART/ SENIOR oraz SCHUCHART/ JUNIOR. Po śmierci ojca, Charles używał już wyłącznie sygnatury SCHUCHART. Historia ewolucji sygnatur pozwala przyjąć datowanie powstania instrumentu na lata 1759-65, co oznacza, że flet pozostawał w użyciu co najmniej 20 lat zanim trafił na dno Morza Bałtyckiego. Światowe kolekcje zachowują w sumie 8 fletów prostych, 26 poprzecznych, 3 oboje, klarnet i fagot, które wyszły z warsztatów ojca i syna. Jest to więc jedyny znany fife z kolekcji Schuchartów.

Zabytek posiada jeden mankament – nie zachował się korek, który zamyka światło fletu. Jednak we współpracy z flecistką Mają Miro-Wiśniewską udało nam się zastąpić brakujący element nowym korkiem, co pozwoliło na uruchomienie fletu po 235 latach milczenia. Nagranie fletu zostanie wykorzystane jako element wystawy o dokonaniach polskiej archeologii podwodnej, której otwarcie planowane jest na 2020 rok.

Maja Miro-Wiśniewska podczas nagrania.

Publikacja na temat fletu w przygotowaniu.

Aktualizacja:
O flecie można przeczytać w kwartalniku Muzyka, t. 65, nr I/2020:
A. Litwinienko, The eighteenth-century fife from the wreck of the General Carleton of Whitby. Dostęp: czasopisma.ispan.pl

Nagranie fletu zostało udostępnione w serwisie tvn24.pl – zobacz FILM

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz